Mandat zaufania i lekcja przejrzystości – dr Sławomir Dudek

Dziś wydarzyły się w Sejmie RP dwie rzeczy, które mają ogromne znaczenie dla polskich finansów publicznych.
Sejm RP wybrał mnie na przewodniczącego Rady Fiskalnej. 421! głosów ZA. To jednocześnie zaszczyt, ale też wielkie zobowiązanie. Moja kandydatura pogodziła dwie zwaśnione strony sceny politycznej. To nadzieja, że uda się zbudować wiarygodny plan naprawy finansów publicznych ponad podziałami politycznymi.
Ale pamiętajmy, że to półmetek procedury, teraz na moją kandydaturę zgodę musi wyrazić Senat RP.
Ale oprócz tego, w Sejmie, było inne głosowanie, które naprawdę mnie poruszyło. Sejm odrzucił szkodliwą poprawkę, która miała podnieść próg jawności w Centralnym Rejestrze Umów z 500 do 10 000 zł. Dwudziestokrotnie.
Razem z Siecią Obywatelską Watchdog Polska i Instytutem Finansów Publicznych zbudowaliśmy koalicję niemal 50 organizacji, think tanków i środowisk — od lewa do prawa, ponad wszelkimi podziałami — w obronie pełnej jawności. To jest ewenement.
To jest moc obywatelska w czystej postaci. Zostaliśmy wysłuchani. Sejm stanął po stronie przejrzystości.

I powiem wprost: jako aktywista, jako człowiek od lat walczący o otwarte państwo, cieszę się z tej decyzji nawet ciut bardziej niż z mojego wyboru. Naprawdę.

Nowa Rada to mocny, różnorodny zespół — ludzie z autorytetem, praktycznym doświadczeniem i różnymi perspektywami spojrzenia na finanse publiczne. Liczę, że będzie to ekipa, która potrafi się ścierać merytorycznie i uzupełniać kompetencjami. Dzięki temu będą powstawać rekomendacje naprawdę solidne, przegadane i gotowe do wdrożenia — takie, które mogą realnie podnieść jakość finansów publicznych.
Polska potrzebuje instytucji, która nie patrzy na finanse państwa przez pryzmat polityki, tylko przez pryzmat faktów, dowodów i odpowiedzialności wobec obywateli. Rada Fiskalna musi być tarczą dla przejrzystości i lustrem
dla rządzących.
Od początku mówiłem jasno: obywatele mają prawo rozumieć budżet. To nie jest slogan — to fundament zdrowej demokracji. Dlatego Rada Fiskalna będzie rzecznikiem tego prawa. Nie będziemy chowali się w gabinetach. Będziemy na  pierwszej linii: tłumaczyć, pokazywać, ostrzegać, proponować. Tak, żeby każdy mógł zobaczyć, co naprawdę dzieje się z pieniędzmi publicznymi.

Zapowiedziałem 11 filarów działania. To nie jest „lista życzeń”. To jest plan pracy:
➡️Wiarygodność oparta na autorytetach i dowodach
➡️Przejrzystość działania
➡️ Analizy oparte na wiedzy i danych
➡️Skuteczna komunikacja i angażowanie opinii publicznej
➡️Strażnik reguł fiskalnych i przejrzystości finansów publicznych
➡️Think-net, nie think-tank – otwarta współpraca ekspertów i obywateli
➡️ Ambasador otwartych danych (HUB Analiz Budżetowych)
➡️Forum uczciwej debaty – koniec z fiskalną iluzją
➡️Rzecznik prawa obywateli do zrozumienia budżetu
➡️Edukator finansów publicznych — główny tłumacz budżetu
➡️Obserwatorium długookresowe — patrzenie poza kadencję i poza dekadę
To jest kierunek, w którym pójdziemy. Konsekwentnie.
Ale jest jedna rzecz, którą muszę podkreślić bardzo głośno: żadna Rada Fiskalna nie zbuduje zaufania publicznego w pojedynkę. Potrzebujemy Was. Potrzebujemy świadomych obywateli, którzy chcą wiedzieć, jak działa państwo, skąd biorą się pieniądze i dokąd płyną. Potrzebujemy mediów, ekspertów, organizacji społecznych, studentów, nauczycieli, samorządowców
— wszystkich, którzy wierzą, że uczciwa informacja i rzetelne dane to podstawa dobrego państwa.
Dlatego mój apel jest prosty: dołączcie do tej misji. Pytajcie, analizujcie, weryfikujcie, wymagajcie. Nie odwracajcie wzroku.
Rada Fiskalna będzie po Waszej stronie — po stronie przejrzystości, zdrowego rozsądku i odpowiedzialności za przyszłość.
Przed nami kilka lat ciężkiej pracy. I dobrze. Właśnie na to czekałem.
Zaczynamy.

— Sławomir Dudek