Wprowadzenie państwowego, centralnego operatora systemu zagospodarowania odpadów opakowaniowych zwiększy jego koszty, niekoniecznie podnosząc poziomy recyklingu tych odpadów – wynika z raportu IFP, którego premiera odbędzie się 11 czerwca podczas konferencji prasowej w PAP. Opracowanie powstało na zlecenie Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Ochrony Środowiska.
Planowana reforma systemu zagospodarowania odpadów opakowaniowych (projekt UC100) nie poprawi efektywności recyklingu odpadów opakowaniowych w Polsce – wręcz przeciwnie, doprowadzi do wzrostu kosztów ich zagospodarowania i wyższych cen dla konsumentów produktów w opakowaniach. W krajach UE, w których przyjęto podobny, scentralizowany model państwowy, poziomy recyklingu są statystycznie istotnie niższe niż w pozostałych – wynika z raportu „Ekonomiczne skutki reformy systemu zagospodarowania odpadów opakowaniowych wg rządowego projektu UC100″, przygotowanego przez Instytut Finansów Publicznych.
Polska liderem recyklingu – bez reformy
W ciągu ostatnich dwóch dekad Polska poczyniła ogromny postęp w zagospodarowaniu odpadów opakowaniowych. Poziom recyklingu wzrósł z 26,3% w 2003 r. do 67,4% w 2023 r., co oznacza awans z jednego z ostatnich miejsc w UE do poziomu średniej unijnej. Masa odpadów opakowaniowych poddanych recyklingowi wzrosła w tym czasie ponad sześciokrotnie. Obecny system – oparty na konkurencji między organizacjami odzysku opakowań i rynkowym obrocie dokumentami DPR – okazał się sprawny.
Reforma nie ma uzasadnienia
Projekt UC100 zakłada przejęcie funkcji organizacji odzysku opakowań przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz zastąpienie opłaty produktowej nową opłatą opakowaniową. Autorzy raportu zwracają uwagę, że ani uzasadnienie projektu, ani ocena skutków regulacji nie wykazują, dlaczego obecny system jest nieskuteczny ani że zreformowany system osiągnie lepsze wyniki. Faktyczny problem, na który wskazuje MKiŚ – niski poziom recyklingu odpadów komunalnych (32% w 2023 r.) – dotyczy gospodarki odpadami komunalnymi, nie zaś gospodarki odpadami opakowaniowymi, których poziom recyklingu już obecnie przekracza wymagane prawem minimum.
Centralizacja obniża efektywność
Analiza porównawcza systemów zagospodarowania odpadów opakowaniowych w krajach Unii Europejskiej, przeprowadzona metodami DEA i tzw. efektów traktowania (treatment effects), pokazuje, że Chorwacja, Dania i Węgry – jedyne kraje w UE, w których działa centralny, państwowy operator systemu – osiągają statystycznie istotnie niższe poziomy recyklingu opakowań ze szkła, metali i tworzyw sztucznych (niż w pozostałych krajach).
Wyższe koszty, wyższe ceny
Likwidacja mechanizmu rynkowego usunie bodźce do efektywnego działania odbiorców i przetwórców odpadów. W projektowanym systemie ich koszty – niezależnie od wysokości – będą pokrywane ze stale rosnącej opłaty opakowaniowej. Głównym skutkiem ekonomicznym reformy będzie transfer nadwyżki od wytwórców opakowań i konsumentów do podmiotów zajmujących się zagospodarowaniem odpadów, bez gwarancji wyższego poziomu recyklingu.
„Oceniając proponowane zmiany, trudno uniknąć wrażenia, że nie chodzi w tej reformie o poprawę efektywności gospodarki opakowaniowej, lecz pod pozorem jej usprawnienia wspiera się nieefektywną gospodarkę komunalnymi odpadami innymi niż opakowaniowe. To nieefektywny mechanizm radzenia sobie z problemami wydajności, polegający na »równaniu w dół«” – podkreślają autorzy raportu.
Przeczytaj Raport “Ekonomiczne skutki reformy systemu zagospodarowania odpadów opakowaniowych wg rządowego projektu UC100”

Tytuł publikacji: Ekonomiczne skutki reformy systemu zagospodarowania odpadów opakowaniowych wg rządowego projektu UC100
Autorzy:
– prof. Janusz Kudła,
– dr Konrad Walczyk,
– dr Rafał Woźniak
Koordynacja projektu:
– Patrycja Satora, Instytut Finansów Publicznych,
– Agnieszka Grątkiewicz, Instytut Finansów Publicznych.
Data publikacji: 11 czerwca 2026
Opracowanie wykonane na zlecenie Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Ochrony Środowiska.


