1 lipca 2026 roku ruszył Centralny Rejestr Umów. IFP i Watchdog Polska przez lata apelowały o jego powstanie – jako założyciele koalicji 48 organizacji społecznych, które w 2025 roku zwróciły się do Premiera o uruchomienie rejestru bez progu kwotowego. Ten postulat został spełniony.
Po pierwszym miesiącu działania czas na pierwszą, uczciwą ocenę.
Liczby
W rejestrze dostępnych jest już ponad 140 000 umów. Najwyższa wartość pojedynczej umowy przekracza miliard złotych. Odnotowano też 223 umowy na 0 złotych, co rodzi pytania o jakość i kompletność wprowadzanych danych.
Jedna liczba zasługuje na szczególne podkreślenie: ponad 113 000 umów – ponad 80% wszystkich wpisów w rejestrze – opiewa na kwoty poniżej 10 000 złotych.
W pierwotnych założeniach CRU miał obejmować tylko umowy powyżej 10 000 złotych. Nasze analizy pokazywały, że byłby to próg, który w praktyce wyłączałby spod kontroli społecznej zdecydowaną większość wydatków publicznych – szczególnie na poziomie samorządowym, gdzie dominują właśnie małe kontrakty. Wraz z koalicją ponad 45 organizacji zaapelowaliśmy o zniesienie tego progu.
Przepisy zostały zmienione. Rejestr ruszył bez progu i pierwsze dane potwierdzają, że była to słuszna decyzja. Gdyby próg kwotowy pozostał, ponad 113 000 umów – czyli ponad 80% wszystkich wpisów – byłoby dziś niewidocznych dla obywateli, dziennikarzy i organizacji kontrolnych.
Właśnie te umowy stanowią największą część codziennych wydatków publicznych: drobne usługi, lokalne kontrakty, małe zamówienia – wszystko to, co do tej pory było poza zasięgiem społecznej kontroli.
Co działa dobrze
Rejestr jest bezpieczny technicznie – ma solidne szyfrowanie i nowoczesne zabezpieczenia przed nieautoryzowanym dostępem. Dane można filtrować według gmin i powiatów, co ułatwia wyszukiwanie informacji o konkretnych instytucjach. Dostęp jest bezpłatny, nie wymaga rejestracji i sam rejestr jest generalnie intuicyjny w obsłudze.
Co wymaga poprawy
- Strona wyświetla jednocześnie maksymalnie 10 000 umów – co oznacza, że nawet manualnie nie można przejrzeć wszystkich wpisów w rejestrze.
- Dane można przeglądać tylko pojedynczo – brak możliwości masowego pobierania.
- API istnieje, ale nie jest oficjalnie opisane i ograniczone do 50 umów na zapytanie, co dla dziennikarzy śledczych, naukowców i organizacji watchdog stanowi poważną barierę.
- Rejestr nie używa międzynarodowego standardu OCDS, który pozwoliłby porównywać polskie dane z innymi krajami i korzystać ze sprawdzonych narzędzi analitycznych.
- Kwestia historii zmian – czyli możliwości sprawdzenia, czy dane o umowie były modyfikowane po fakcie – pozostaje do weryfikacji.
- W pierwszym miesiącu działania strona kilka razy przestawała działać.
Co dalej?
Centralny Rejestr Umów to dobry początek. Dane z pierwszego miesiąca pokazują, że rejestr bez progu kwotowego ma realną wartość i że warto było o niego walczyć. Jesteśmy zadowoleni, że mogliśmy doprowadzić projekt #TAKdlaCRU do tego momentu – od pierwszego apelu, przez koalicję 48 organizacji i petycję ponad 1500 obywateli, aż do startu samego rejestru.
Od sierpnia komunikacją projektu TAK dla CRU zajmować się będzie nasz główny partner: Sieć Obywatelska Watchdog Polska. Zachęcamy do odwiedzania strony i zapisania się do watchdogowego newslettera.

